„Drogi do Więzi”

Budując piękną relację z dzieckiem warto pamiętać, że dzieci w różnym w wieku czują więź w różny sposób.

Starsze dzieci mogą nawet czuć potrzebę więzi na wielu różnych poziomach jednocześnie.

Gordon Neufeld wyróżnia 6 dróg do więzi.

Pierwszą z nich jest więź przez zmysły.

Malutkie dziecko Potrzebuję czuć, widzieć, słyszeć lub dotykać swojego opiekuna. W tym przypadku potrzebę więzi zaspokoić można będąc przy dziecku jak najbliżej i jak najczęściej się da.

Drugą drogą do więzi jest bycie podobnym do swojej figury przywiązania.

Jest to potrzeba udawania drugiej osoby, bycia takim jak druga osoba, czy to w kontekście języka, gestów, czy nawet gustu.

Kolejną drogą jest przynależność i lojalność.

Ta droga do więzi manifestuje się ogromnym lękiem przed stratą oraz potrzebą czegoś w rodzaju posiadania drugiej osoby. To właśnie z tej potrzeby może rodzić się zazdrość i zaborczość.

Inną potrzebą jest potrzeba bycia ważnym dla kogoś.

Dlatego właśnie poczucie dziecka, że nie jest ważne dla rodzica, może być tak ogromnie druzgocące.

Bardziej dojrzałą drogą do więzi jest droga przez uczucia, takie jak na przykład miłość.

Jest to jedna z najmocniejszych więzi, pozwalająca przetrwać okresy separacji. Niestety jest ona także narażona na największy ból w przypadku zerwania lub osłabienia relacji.

Ostatnią, bardzo intymną drogą do więzi jest potrzeba całkowitej otwartości.

Jest to najgłębsza forma przywiązania, przy której dziecko czuje głęboką potrzebę mówienia prawdy i wyznawania opiekunowi swoich najgłębszych sekretów.

W materiale korzystałem z książki „Hold on to your kids” – G. Neufeld, G. Mate

Może Cię również zainteresować