“Dwie najgłębsze ludzkie potrzeby”

Nie wiem kto i nie wiem kiedy na to wpadł lub do tego doszedł, ale ja po raz pierwszy o dwóch najgłębszych ludzkich potrzebach usłyszałem na wykładach fenomenalnych badaczy ludzkiej natury – Gabora Mate i Gordona Neufelda.

Otóż, według nich, te dwie najgłębsze ludzkie potrzeby to Przywiązanie i Autentyczność (ang: Attachment i Authenticity).

Potrzeby te są tak głęboko zakorzenione w ludzkiej naturze, że nie mamy najmniejszych szans się ich w żaden sposób wyzbyć.

Możemy je widzieć lub nie…
Możemy je wypierać lub nie…
Możemy mieć z nimi kontakt lub nie…
wreszcie…
Możemy je nieświadomie zakopać bardzo głęboko.

Okazuje się, że jeśli przyjrzeć się ludzkim emocjom i schematom zachowania przy założeniu, że właśnie te dwie najgłębsze potrzeby “rządzą” naszym życiem, to w niesamowity sposób wiele rzeczy zaczyna się dziwnie składać i zazębiać.

Według Mate i Neufelda, potrzeba Przywiązania, to potrzeba kontaktu, poczucia połączenia, miłości i zaopiekowania, zarówno ze strony drugiego człowieka, jak i w stosunku do drugiego człowieka.

Autentyczność, to po prostu potrzeba bycia autentycznym, czyli bycia w kontakcie ze swoimi emocjami i z ciałem, a także możliwości wyrażania naszych emocji w taki sposób, który manifestuje to, kim naprawdę jesteśmy w związkach ze sobą i z innymi ludźmi.

Dr Mate w jednym ze swoich wspaniałych przemówień podał przykład dziecka, którego obie te potrzeby nie mogą zostać zaspokojone.

“Jeśli będę autentyczny, będę czuł się odrzucony przez mamę i tatę”
“Jeśli będę czuł to co czuję i pozwalał sobie na wyrażanie tego, mama i tata tego nie udźwigną”

Co zatem robi dziecko?

Nie może być autentyczne, ponieważ nie będzie czuło przywiązania. Dlatego zmuszone jest tłumić emocje i powstrzymywać się od reakcji.

W ten sposób bezgłośnie błaga mamę i tatę o poczucie Przywiązania. O to, żeby nie czuć się odrzucone i niewłaściwe….

Dokładnie to samo dotyczy relacji z partnerami, rodziną i przyjaciółmi.

Piszę o tym, ponieważ dla mnie było to kolejne z tych niesamowitych odkryć, które pozwoliło mi całkowicie zmienić perspektywę patrzenia na siebie jako dziecko, siebie jako dorosłego, a także na innych ludzi.

Świadomość tych dwóch potrzeb stała się jedną z moich głównych sił napędowych w podróży do wnętrza siebie, do prawdy, źródeł empatii i szczęścia.

Do Przywiązania i Autentyczności wrócę tu jeszcze nie raz.

To naprawdę fascynujące!