„Jak wejść w świat dziecka?”

Jednym z wielu elementów sprzyjających budowaniu pięknych, bliskich relacji z dziećmi jest chęć i umiejętność wejścia w ich świat.

Brzmi dosyć romantycznie, ale czasami jest tak, że świat dziecka jest niezgodny z naszymi przekonaniami, światopoglądem i trudny dla nas do zaakceptowania.

Rzeczy, którymi interesuje się nasze dziecko, muzyka, której słucha, filmy, które ogląda czy kanały w social mediach, które pochłaniają dużą część jego czasu to ważne elementy tego świata, o którym, jak się może okazać, wiemy niewiele.

Czasem oceniamy je jako bezwartościowe, głupie, szkodliwe lub niewarte uwagi.

Problem polega na tym, że nasza ciągła ocena, okazywanie niezadowolenia lub nawet całkowita obojętność w stosunku do tego, co pochłania nasze dziecko, nie sprawi, że jakimś cudem zacznie ono interesować się tym, co my – rodzice uważamy za słuszne.

Jeśli chcemy być naprawdę blisko tego, co dla naszego dziecka ważne, to warto spróbować wejść w jego świat.

Delikatnie, uważnie, bez ocen, ze szczerą ciekawością i czystą intencją zrozumienia i akceptacji tego, że tak właśnie teraz jest. Że na dzień dzisiejszy naszego kochanego dzieciaka pochłania właśnie to.

Nawet jeśli dla nas jest to trudne do zaakceptowania.

Trudno jest bowiem zaakceptować to, że nasza córka regularnie ogląda kanał na youtubie, gdzie nastolatka nagrywa filmiki o seksie i „kobiecych sprawach” i spotkać się z faktem, że dziecko nie przychodzi z tak ważnymi tematami do nas.

W takim momencie stajemy przed pewnym wyborem. Możemy potępić korzystanie z takiego źródła informacji (nota bene bardzo słusznie), stanowczo zakazać oglądania nastoletniej guru od „kobiecych spraw” i wziąć dziecko na „poważną rozmowę”.

Z drugiej strony możemy też wyrazić zaciekawienie.

Zapytać nasze dziecko z delikatnością, troską i miłością, co jest w tym kanale takiego fajnego i ciekawego.

Sprawdzić, co sprawia, że nasza kochana córka nie przychodzi z tym do nas, tylko szuka odpowiedzi gdzie indziej.

Jeśli wejdziemy w świat naszego dziecka, nie w buciorach, a w miękkich kapciach, z troską, uważnością i czystą intencją, może się okazać, że przekierowanie go na właściwe tory będzie prostsze niż nam się wydaje.

Może Cię również zainteresować