Narzędzia

Wyobraź sobie, że ktoś sadza Cię za sterami Boeinga 737, każe Ci wzbić samolot w powietrze i wylądować bezpiecznie na Wyspach Kanaryjskich. Jeśli akurat nie jesteś pilotem Boeingów, nie masz najmniejszych szans żeby spełnić te nierealne oczekiwanie. Pilotowanie statku powietrznego wymaga wielu godzin szkoleń i praktyk na symulatorach. Jeszcze przed pierwszym samodzielnym rejsem, młody pilot lata dziesiątki godzin jako asystent i obserwator.

Nasze dzieciaki marzą o tym, żeby latać. Ale tak jak każdy z nas, potrzebują do tego czasu i pewnych narzędzi. Niektórym z nich idzie szybciej, innym wolniej. Niektóre czują się za sterami codziennych zmagań jak ryba w wodzie, a inne potrzebują trochę więcej godzin do wylatania u boku kogoś bardziej doświadczonego.

Czasem bywa tak, że my – dorośli zapominamy, że sami musieliśmy kiedyś marzyć i się uczyć. Niektóre umiejętności i narzędzia wydają się nam tak łatwe i oczywiste, że wpadamy w pułapkę błędnych założeń. Wydaje się nam, że nasz mały człowiek powinien już pewne rzeczy umieć i rozumieć.

Warto jest być dla naszych małych pilotów – marzycieli wyrozumiałym i cierpliwym przewodnikiem. Prędzej czy później będziemy mogli ustąpić im miejsca w fotelu kapitana.

Może Cię również zainteresować