Czego nie rozumiesz?

Dlaczego czasami bywa tak, że nasze dzieciaki biją nas lub inne dzieci i nie rozumieją kiedy tłumaczymy im, że jest to krzywdzące i bolesne? Dlaczego kiedy mówimy czasem dziecku coś dla nas oczywistego, ono zdaje się w ogóle nas nie słyszeć i upiera się przy swoim? Jeden z pionierów badań nad rozwojem dzieci, Jean Piaget już 70 lat temu udowodnił, że dzieciaki do 5-go roku (a czasem nawet późniejszych lat) życia nie są w stanie przyjąć perspektywy drugiego człowieka.

Co prawda, późniejsze badania wykazały, że już 4-latki mogą potrafić taką perspektywę przyjąć, ale ma to miejsce wyłącznie w bardzo uproszonych wizualnych schematach, gdzie w grę nie wchodzi ani współodczuwanie emocji, ani rozumienie opinii.

To właśnie dlatego nasze maluchy potrafią w rozmowie przez telefon w odpowiedzi na jakieś pytanie przytaknąć milcząco głową zamiast odpowiedzieć: „tak”. Dzieje się tak nie dlatego, że chcą zrobić nam psikusa lub są złośliwe, ale dlatego, że nie są w stanie postawić się w skórze rozmówcy i uświadomić sobie, że ten ich nie widzi.

Budując relacje z naszymi dzieciakami warto jest mieć to na uwadze. Szczególnie w sytuacjach, gdy nie możemy wyjść z podziwu jak to się dzieje, że nasz Mały Człowiek nie rozumie rzeczy tak dla nas błahych i oczywistych.

Może Cię również zainteresować