Co ja mogę?

Czasami bywa tak, że za nic nie jesteśmy w stanie dogadać się z drugim rodzicem po rozwodzie lub rozstaniu. Dzieje się tak z różnych przyczyn. Jedną z nich może być uraza, którą oboje lub jeden z rodziców trzyma w sobie tak głęboko, że taka relacja między mamą i tatą może być dla dziecka nie do zniesienia. Co możemy zrobić w sytuacji, gdy jesteśmy tym rodzicem, który chce wyjść ponad poczucie krzywdy i nienawiść, ale druga strona nie pomaga?

Niezależnie od tego jak trudna i niesprawiedliwa była historia rozstania, nasze dzieciaki potrzebują spokoju, poczucia bezpieczeństwa i przewidywalności w kontaktach pomiędzy rodzicami. Jeśli będziemy w stanie powstrzymać się od cynizmu, wiecznego odbijania piłeczki w grze o to, kto ma rację, od mniejszych lub większych aktów złośliwości czy świadomego stawiania drugiego rodzica w złym świetle, to damy szansę naszym Małym Ludziom chwilę odpocząć. Odpocząć od ciągłego wybierania czy tym razem mam stanąć po stronie mamy czy taty.

Każdy z nas jest architektem i architektką swojej własnej relacji z dzieckiem. A nasi Mali Ludzie wyrosną kiedyś na dużych ludzi i zobaczą to, kto ich widział kiedy byli mali, a kto widział głównie siebie.

Może Cię również zainteresować