Pod słowami

Czy słuchać i słyszeć to to samo? Co kryje się pod słowami dziecka? Dlaczego bywa tak, że nasi Mali Ludzie nie komunikują nam rzeczy bezpośrednio? Czy możemy nauczyć się rozpoznawać i czytać te ukryte treści? A może da się jakoś nauczyć nasze dzieci bezpośredniego komunikowania tego, co od nas chcą?

Za pytaniem: „Mamo, co robisz?” może kryć się wiele rzeczy. Może to być komunikat: „Mamo, brakuje mi Ciebie”, „Mamo, nie wiem czy nie jesteś zła, więc chcę usłyszeć jakim tonem mi odpowiesz”, a może być to równie dobrze zwykła ciekawość. Za słowami: „Tato, a cieszysz się, że Ci dziś pomogłem, prawda?” może kryć się: „Tato, a czy dziś mnie kochasz?”, „Tato, czy możesz mnie pochwalić?”, ale równie dobrze może to być podkładka pod próbę przekonania Taty, że dziecku bezwzględnie należy się dziś duża paka żelków i ewentualnie nowy telewizor do pokoju.

Nasze dzieciaki ukrywają komunikaty z różnych powodów. Niekiedy robią to nieświadomie, a innym razem budują świadome strategie, ale bywa też tak, że boją się naszej reakcji, bo mają z tym bardzo przykre doświadczenia. Warto jest zatrzymywać się przy tym co mówią nam nasi Mali Ludzie. Czasami pod słowami jest o wiele więcej niż mogłoby nam się wydawać.

Może Cię również zainteresować